czwartek, 18 lutego 2016

Od Vlada CD Jena

Uśmiechnąłem się do ojca. Nie sądziłem że tak dobrze zareaguje na wnuki. W końcu jednak spoważniał.
- Tato powiedz co Cię do mnie sprowadza.  Nie widziałem cię już dość długo.- Powiedziałem. Ojciec przełknął ślinę.
- Wolfdrog się zbuntował.- Powiedział cicho. Nagle zrobiło mi się dziwnie duszno. Zatoczyłem się do tyłu łapiąc za serce. Zacząłem łapczywie wdychać powietrze. Po chwili do sali tronowej wpadł Mortem. Zaczął szczekać, warczeć i kłapać pyskiem w powietrzu próbując "zagryźć" powietrze. Po chwili jednak się uspokoił i usiadł przy drzwiach wciąż warcząc. Jena i Charles podbiegli łapiąc mnie kiedy już niemal uderzyłem głową o posadzkę.
<Jena?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz