Spojrzałam na mężczyznę który właśnie puszczał moją rękę. Nie był człowiekiem. To było pewne.
- Anna.- Powiedziałam i ukłoniłam się lekko.
- Co Cię tu sprowadza?- Zapytał po chwili. Spojrzałam w jego twarz. Już wiedziałam kim jest.
- Szukam miejsca na nowy dom.- Powiedziałam.
- Mogę Cię przyjąć do sfory.- Powiedział po kilku chwilach.
- Bardzo się cieszę.- Powiedziałam z uśmiechem.
- Chcesz jakieś konkretne zajęcie?- Zapytał.
- Chciałabym zostać pokojówką jeśli można to twoją i wojownikiem.- Powiedziałam.
<Vlad?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz