-Dziadkiem?!-niemal krzyknęliśmy z bratem.
-To my mamy dziadka?-zapytałam z niedowierzeniem.
-Tak macie i uprzedzam następne pytanie. Tak, żyje.
-To przedstaw nam go-dodał Charles.
-No, popieram-potwierdziłam słowa brata-Chyba, że jest jakaś ważna sprawa?
<?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz