-Na to wygląda, ale ważne, że ty też.
-Nie wierze tak długo się nad tym zastanawiałam odkąd Katelyn mi powiedziała prawdę o moim pochodzeniu!-cieszyłam się.
-To opowiedz może co się działo jak mnie nie było?-ostatnie trzy słowa powiedział smutno.
-Ee... Nie wiele zwyczajne życie... w większości-odpowiedziałam.
-A ta blizna?-zapytał wskazując na rękę.
-Wtedy straciłam Katelyn-powiedziałam smutno.
-A może nie chcesz o tym mówić?
-Nie, w sumie mogę-zaczęłam opowiadać <historia>.
Vlad?
-Ee... Nie wiele zwyczajne życie... w większości-odpowiedziałam.
-A ta blizna?-zapytał wskazując na rękę.
-Wtedy straciłam Katelyn-powiedziałam smutno.
-A może nie chcesz o tym mówić?
-Nie, w sumie mogę-zaczęłam opowiadać <historia>.
Vlad?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz