środa, 24 lutego 2016

Od Jeny C.D. Vlad

-Tak-powiedział pewnie Charles.
-Ja też-dodałam.
Ojciec wyszedł, a ja zostałam w sali Chrlese'm. Zastanawiałam się nad słowami ojca "Wstępny wyrok został ogłoszony. Teraz część dalsza sądu..." Co to mogło znaczyć? Jest jeszcze coś gorszego niż wieczne życie jako duch?-z tego rozmysłu wyrwał mnie brat.
-Jena? Jena!-krzyknął.
-Yy... Co?-zapytałam przerywając rozmyślanie.
-O czym tak myślisz?
-A tak się zastanawiałam...-zaczęłam.
-Nad czym?
-Co to za kara...-nie zdążyłam odpowiedzieć, gdyż usłyszeliśmy wołanie.
-Zdaje się, że zaraz oboje się dowiemy-powiedział Charles i razem wyszliśmy.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz