Spojrzałem na waderę.
- Zgoda.- Powiedziałem po chwili namysłu.
- Może teraz udamy się do zamku?- Zapytałem. Anna kiwnęła głową. Poszliśmy do zamku. Oprowadzałem wilczycę niemal cały dzień.
- Wkrótce zajdzie słońce. Chcesz coś jeszcze zrobić?- Zapytałem.
<Anna?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz