Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wadera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wadera. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 lutego 2016

Anna


Imię: Anna
Ludzkie imię: Anna  
Pseudonim: Różnie to  na nią mówią.
Wiek: Anna ma około 3 tysiące lat.
Płeć: Wadera
Charakter: Anna jest waderą ciekawą. Lubi towarzystwo innych ale nie lubi przebywać w dużych skupiskach  krzyczących wilków czy ludzi. Woli spokojniejsze miejsca. Lubi pomagać innym. Zazwyczaj jest miła i troskliwa. Naprawę niełatwo jest zdobyć jej serce ale jeśli już ktoś tego dokona to nie ma  możliwości aby zostawiła wybranka dla innego. Nie lubi robić użytku ze swojej urody jednak czasem to się dzieje wbrew jej woli.
Umiejętności: Anna dobrze walczy, jest szybka i zwinna. Potrafi też nieźle skakać i pływać.
 Moce: Anna posiada kilka ciekawych zdolności magicznych. Jedną z nich jest możliwość zmiany wyglądu w dowolnej chwili. Potrafi czytać w cudzych myślach i pragnieniach. Włada również nad żywiołami. Ciekawą mocą jest umiejętność leczenia jednak w dość specyficzny sposób poprzez kontakt cielesny. 
Stanowisko: Wojownik, Pokojówka Vladymira
Ludzkie zajęcie: Szwaczka
Rodzina: 
  • Ojciec: Johan
  • Matka: Joanna
  • Bracia: Anthony, Dacjen
  • Siostry: Gracja, Lukrecja
Zakochana w: Zakochała się w Vladymirze
Parter: Ma jednego na oku...
Ex: Był jeden ale została jego żoną z przymusu
Potomstwo: Brak
Historia: Urodziła się w sforze wilkołaków. Jej ojciec był ważnym urzędnikiem na dworze króla Mauritiusa. Zawsze szczycił się urodą swojej córki. Anna rosła jak na drożdżach i w końcu nadszedł czas aby wydać ją za mąż. Na ogłoszone wybory stawiło się wielu zacnych kandydatów. Ojcu podobał się właściwie każdy jednak Anna miała też swoje do powiedzenia i odrzucała każdego. Nikt nie wiedział właściwie dlaczego tak jest. Jedynie Anna znała odpowiedź. Kiedy pewnego dnia wyruszyła na zamek wraz z ojcem spotkała tam Vladymira - następcę wilczego tronu. Zakochała się w nim i  postanowiła że nie wyjdzie za mąż za nikogo innego. W końcu jej ojciec wściekł się i oddał ją za żonę pierwszemu lepszemu wilkołakowi. Nie byli jednak małżeństwem zbyt długo bo gdy jej mąż dowiedział się że kocha innego z którym on nie ma najmniejszych szans zabił się. Anna tymczasem zaszyła się w górach i szukała ukochanego. Czekała na odpowiedni moment aby się z nim spotkać. Wreszcie po wielu wiekach znalazła właściwy moment i dołączyła do sfory.
Ludzki wygląd: Anna w ludzkiej postaci nie zawsze wygląda tak samo. Przez swoje moce potrafi zmieniać wygląd. Zazwyczaj jest jednak wysoką ( 1,80 m) i szczupłą kobietą o długich i grubych złotych włosach. Zazwyczaj ma również błękitne oczy.
Wilczy wygląd: Zazwyczaj wygląda jak biała, 2 metrowa wilczyca o niebieskich oczach. Czasem bardziej się zmniejsza a innym razem przypomina pół człowieka, pół wilka.
Podopieczni: Brak
Prześladowana wioska: Wioska którą prześladowała dawno wymarła.
Autor: Bucefał01

niedziela, 14 lutego 2016

Jena

Imię: Jena
Ludzkie imię: Jenifer
Pseudonim: Shadow, wrogowie mówią Guilty
Wiek: 18 lat 
Charakter: Jena jest zazwyczaj miła, jednak jest bardzo wybuchowa. Lepiej się z nią nie kłucić bo może to się brzydko skończyć. Bywa tajemnicza, nie lubi dzielić się uczuciami z byle kim. Dla przyjaciół zabawna i towarzyska, chętnie się wygłupia. Nie lubi wspominać o przeszłości, jednak z kimś bliskim jest jej dobrz się wygadać. Odważna, co często ładuje ją w kłopoty. Jest buntowniczką, nie daje sobie wleźć za skórę. Jest zdolna oddać życie za bliskich (przyjaciół i rodziny).
Umiejętności: Jest silna, zwinna. Szybko biega.
Moce: Potrafi zmieniać wygląd, teleportować się, posługiwać telekinezą i czasem, naprawde rzadko czyta w myślach, jednak sprawia to ogromny ból.
Stanowisko: Wojownik, zwiadowca
Ludzkie zajęcie: Wojowniczka
Rodzina: 
(Jest tu dużo zamieszania, ale spróbuje wyjaśnić:)
Matka(a właściwie ciocia)-Anna
Ojciec(wójek)-Jeremy
Siostra(kuzynka)-Katelyn
Matka(biologiczna)-Annabeth
Ojciec(biologiczny)-Nieznany
Zakochana w:...
Partner: Nikt.
Ex: Był ktoś, ale nie chce o tym mówić.
Potomstwo: Nie.
Historia: Urodziłam się w zwykłym domu...ta, tak myślałam do czasu. Żyłam już 16 lat w swojej zwykłej ludzkiej rodzinie nic mi nie brakowało miałam mamę, tatę i siostrę...Będąc we wspomnianym już wieku wracałyśmy razem ze starszą o 3 lata siostrą z zabawy organizowanej w pobliskiej wiosce. Była pewnie północ. Szłyśmy przez las, najlepszy skrót do naszego domu. Idąc śmiałyśmy się z tego co działo się na zabawie. Po 10 minutach usłyszałyśmy kroki za sobą.
-Nie odwracaj się-szepnęła moja siostra i kazała przyśpieszyć kroku. Po pewnym czasie już biegłyśmy, a za nami 4 męszcyzn. Pędząc między drzewami zgubiłyśmy już drogę do domu, jedyny cel...uciec... W końcu wbiegłyśmy do pewnej wioski. Okazało się, że była to wioska Deadhorn. Wioska ta znana była z wszystkim w okolicy z okrucieństwa, częstych morderstw itp. Wbiegłyśmy między domy i zauważyłyśmy jak tamta czwórka wyciąga noże. Tylko przeklęłam pod nosem i chwyciłam Katelyn za rękę by przyśpieszyła. Szalony pościg trwał aż do momentu, gdy wpadłyśmy na ślepą uliczkę. Zauważyliśmy, wtedy tylko 3 napastników. Zaczęli się niebezpiecznie zbliżać.
-Stań za mną-rozkazała siostra po czym stanęła przde mną.
-Zostawcie nas-powiedziała zarazem przerażona jak i odważna.-Dlaczego niby mieliśmy to zrobić-po tych słowach wiedziałam jedno to był jeden z tego słynnego gangu morderców.
-Kate...-chciałam coś powiedzieć kiedy napastnicy rzucili się w naszą stronę. Szarpałyśmy się najmocniej jak umiałyśmy, ale po chwili jeden z nich wbił mojej siostrze nóż w brzych.
-Kate nie!-krzyknęłam po czym stało się TO. Czułam straszny ból w sercu i zaczęłam się zmieniać. Z moich palców zaczęły wyrastać pazury, zaczęłam zmieniać postawę po chwili upadłam na ziemię i zmieniłam się w czarnego wilka.
-Cholera to wilkołak!-krzyknął jeden z nich. Nie myśląc wiele nad: jakim cudem? co się ze mnądzieje? Rzuciłam się na nich, jednak po chwili pojawił się czwarty z rewolwerem.
-Czułem, że jedna z nich się zmieni-powiedział ładując "srebrny" pocisk do swojej broni.
-Strzelaj powiedział ostatnie słowa jeden, po czym cała trójka leżała martwa. Nie myśląc wiele (po raz kolejny) skoczyłam na ostatniego, jednak on strzelił, a kula trafiła mnie w bark. Padłam, a on podszedł i powiedział:
-Zabiłaś ich...zabiłaś ich wszystkich pamiętasz?!
-C-co?-zapytałam tracąc pomału przytomność.
-Mówi ci coś imię Michael?!-wrzsnął po chwili.
Wtedy przypomniały mi się zdarzenia sprzed 2 lat. Chciałam coś powiedzieć, ale straciłam przytomność... Kiedy się obudziłam byłam już sobą, jednak pierwsze co mnie interesowało to Katelyn. Wstałam obolała i zobaczyłam ją leżącą obok.
-Kate!-krzyknęłam łamiącym się głosem przez łzy.
-Jena kochana siostro wiedz, że kocham cię i naszych rodziców, ale musisz wiedzieć, że jesteś adoptowana...-szepnęła.
-C-co?-zapytałam z niedowierzaniem.
-Tak pamiętasz ciocię Annabeth?-mówiła coraz słabiej.
-Tak zginęła bo osądzili ją o czarownictwo...
-To nie prawda...Została zabita razem ze swoim mężem wilkołakiem przez jego sforę.
-N-nie możliwe! Chcesz powiedzieć, że ona była moją matką?-zapytałam cała w szoku.
-Tak, znasz teraz prawdę musisz udać się do sfory tam będziesz bezpieczna i pamiętaj kocham cię...-szepnęła po czym odeszła. Rozpłakałam się po czym spojrzałam na siebie w kałuży nie opodal miałam ranę na barku(kula przeleciała po zewnętrznej stronie) i po chwili spojrzałam na przed ramię miałam tam wyryte jedno słowo...Guilty... <time skip> Później dołączyłam do sfory.
Ludzki wygląd: Jest szczupłą, niezbyt wysoką dziewczyną o wzroście 165cm, ma długie brązowo-rudawe włosy. Oczy ma dwukolorowe, szare i niebieskie (widać dość wyraźnie).  Jej szczególnym znakiem jest wyryte nożem słowo "Guilty", co znaczy Winna.
Wilczy wygląd: Zdjęcie.
Podopieczni: Rodzice, ale ogółem cała rodzinna wioska Dragonwill.
Prześladowana wioska: Deadhorn.
Autor: sponspo