-Mam brata?-zaskoczył mnie to. Właśnie znalazłam ojca, a teraz brata?
-Tak.
-A mam więcej rodzeństwa?-na to pytanie zrobił zmieszaną minę.
-Ok, nie wnikam-zaśmiałam się.
-Więc, moim bratem jest łowca wilkołaków,gdzie ja jego siostra i ty jego ojciec jeteśmy wilkołakami?-skinął głową-zapowiada się ciekawie...
Poszliśmy jak zwyczajni ludzie do wioski, gdzie stojąc przy wejściu do wioski zastaliśmy Charles'a i jego towarzyszy. Po chwili poszliśmy na plac gdzie leżał przykuty do ziemi wilkołak.
Staliśmy razem z ojcem patrząc na niego i po chwili nadszedł Charles.
-Zabiją go-powiedziałam szeptem.
Tato?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz