-Tak to moja ma-ciotka-powiedziałam.
-Anna?-zapytał ojciec po chwili namysłu.
-Tak, siostra mamy wychowała mnie-uśmiechnęłam się słabo.
-Dlaczego nazwała cię Arturem?-zapytałam po chwili.
-To moje imię w postaci ludzkiej.
-Rozumiem.
Spędziłam jeszcze trochę czasu z ojcem i siedząc nad jeziorem zapytałam.
-Opowiesz coś o mamię?-wypaliłam niespodziewanie.
Tato?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz